Strona główna

KSIĘGA GOŚCI

Agata i Wojtek ze Świnoujścia
6 stycznia 2011 – 12:22
Bardzo dziękujemy za możliwość przeżycia niezapomnianych Świąt Bożego Narodzenia, które za sprawą gościnnych a zarazem przemiłych Gospodarzy były bardzo wyjątkowe. Miejsce,klimat,Kościółek w ogródku, oraz magiczny dom pełen kochanych zwierzaków, na czele z dowódcą Brokiem sprawiają, ze chce się tam powrócić.Polecamy każdemu,kto szuka ciszy,spokoju i potrzeby przebywania z przyjaznymi dla człowieka ludźmi.Pozdrawiamy całą rodzinę.A i W.Byner___________________________________________________________________
Magda i Tomek Mroczek z Ulą i Marianką
1 grudnia 2010 – 13:55
Mieliśmy prawdziwą przyjemność być gośćmi Pani Magdy latem 2009 roku i do dziś wspominamy niezwykłą urodę domu i gościnność Gospodarzy. Kamieńczyk i jego mieszkańcy mają swój kącik w naszych sercach. Z niecierpliwością czekamy na czas, kiedy będziemy mogli powrócić w to niezwykłe, niezapomniane i absolutnie cudowne miejsce, do wspaniałych ludzi, namolnych zwierzaków i pięknych widoków; do ciszy, spokoju, książek, pięknego światła w jadalni, no i co tu kryć, do rewelacyjnej kuchni. Śmiało możemy powiedzieć, że ten tydzień w sierpniu zeszłego roku to były najpiękniejsze wakacje w naszym życiu. Teraz namawiamy naszych przyjaciół na wspólny pobyt, bo wiemy, że oni też, tak samo jak my, zakochają się w Kamieńczyku na zawsze. Pozdrawiamy z całego serca.

___________________________________________________________________

Jola i Paweł z Wrocławia
28 lipca 2010 – 19:22
W Siedlisku w Kamieńczyku spędziliśmy dziesięć niezapomnianych dni lipca 2010 roku.W przepięknym domu „z duszą”, u cudownych, ciepłych Gospodarzy-Pań Jagody,Magdy i Gosi i u Pana Jarka czuliśmy się wspaniale.
Nasi Gospodarze z niezwykłym taktem i wyczuciem troszczyli się o nas, zapewniając nam jednocześnie maksimum swobody i spokoju. Przy każdej niemal rozmowie okazywało się, że są bardzo uważnymi słuchaczami, wrażliwymi na odwiedzających ich ludzi tak, że można było poczuć się jak w prawdziwej rodzinie….
Kuchnia Państwa Pośpiechów to czysta poezja… Tak smacznych, wręcz wykwintnych i obfitych domowych posiłków, na dodatek jeszcze pięknie podanych mogą im pozazdrościć najlepsze hotele i restauracje na świecie.Musicie koniecznie sami się o tym przekonać…
Jeżeli jesteście spragnieni urzekającego piękna krajobrazów Kotliny Kłodzkiej, możliwości poznania jej zabytków i ciekawostek, a także wyciszenia, to jest wymarzone miejsce dla Was (na tej ziemi). Tam też możecie spotkać Człowieka…
Z całego serca polecamy !!!

___________________________________________________________________

Agnieszka i Piotr z Warszawy
23 lipca 2010 – 12:17
Na pewno jest to miejsce w którym przynajmniej raz w życiu warto być. Wspaniały klimat wnętrza domu i okolicy – widok na Masyw Śnieżnik. Bardzo gościnni gospodarze. Przepyszne jedzenie. Wyjazd wspominać będziemy długo. Byliśmy tam na początku lipca 2010. PS. przyjazne miejsce dla rowerzystów!___________________________________________________________________
AAKrólowie

14 maja 2010 – 10:36
Kto na prawdę, (a nie tylko deklaratywnie, co jest bardzo trendy)lubi spędzać swój czas „daleko od szosy” z pewnością powinien przyjechać do Państwa. Kamieńczykowski „koniec świata” to oprócz pogodnej życzliwości i taktu Gospodarzy, także wspaniała przyroda i pozostałości śląskiej świetności. Po obu stronach granicy wędrujemy w ładnym, spokojnym, górskim krajobrazie, w dolinach są zadbane wsie(u Czechów lepsze) z gospodami gdzie jest i danie z kralika i smazeny syr popijane tmavym „Kozelem”, co przecież też stanowi o specyfice i przyjemności tego regionu.Wzruszające są te kapliczki i duże rzeźby świetnej artystycznej klasy ukryte w głuchej kniei(najbliższa w byłej wsi koło Czerwonego Potoku)-milczący świadkowie historycznych zmian.Spoglądanie z okna domu na góry i najbliższego sąsiada Siedliska-drewniany kościół może być też przyjemnością. Jak wszystko to, a przecież piszę tylko o kilku sprawach, wpływa na Państwa i na nas, to temat na długą zapewne rozmowę. Wszelkiego powodzenia na dalsze lata życzymy. Z pozdrowieniami AAK___________________________________________________________________

 

Agata ze Szczecina z rodzinką i przyjaciółmi

23 marca 2010 – 13:34

Z przyjemnością przeczytałam wpisy w tej księdze. I zgadzam się: to czarodziejskie miejsce! Miejsce i ludzie! Nie wiem, czy było tak, że to Wy wybraliście to miejsce, czy to ono Was wybrało. Ale jedno jest pewne: pasujecie do siebie 🙂
Pewnie dlatego – będąc u Was – czuliśmy się tak dobrze.
Co – prócz życzliwości domowników – zapamiętam na zawsze? Kominek, bibliotekę ze „starymi znajomymi”, ruskie pierogi, racuszki z jabłkami i inne pyszności, drewniany kościółek, widoki zapierające dech w piersiach, cudnie czysty śnieg. Zasypało nas tak bardzo, że nie wiadomo było, gdzie jest droga i czy w ogóle jest! Przez moment myśleliśmy, że nie uda nam się stąd wyjechać, ale jakoś dziwnie nas to nie przerażało ;-).
Dziękujemy za ten darowany czas spokoju. Bardzo nam był potrzebny.
Jesteśmy bardzo ciekawi tego miejsca wiosną, latem i jesienią. Bardzo chcielibyśmy tu powrócić, żeby to sprawdzić. Do zobaczenia!

___________________________________________________________________

Ania i Szymon z Poznania

5 marca 2010 – 17:09

Bardzo dziękujemy za wrażenia Sylwestrowe Roku 2009. Przemili Gospodarze, rodzinna atmosfera, przepyszne jedzenie, bogata biblioteka i dluuugie rozmowy przy kominku:) Bardzo polecamy wszystkim, szczególnie potrzebującym odpoczynku od miejskiego pędu i gwaru.

__________________________________________________________________

Bronisława i Zbigniew Priebe

13 listopada 2009 – 00:09

Witajcie Madziu i Jarku,

wczoraj spotkaliśmy się z Rodzicami.

Jeszcze raz myślą i wyobrażnią wracaliśmy do tego co zastaliśmy aktualnie u Was. Mając przed oczyma obraz sprzed lat i to co ujrzeliśmy w czasie krótkiej i sympatycznej wizyty u Państwa to ogromny postęp prac,to nie pensjonat,a rezydencja.
Widać ogromny wysiłek Wszystkich Państwa w budowie tego pięknego siedliska.Oczywiście ,aranżacja wnętrz i zmian otoczenia zasługuje na szczególne uznanie,toż to mistrzostwo świata!
Wiadomo, przecież wykonywali to ludzie o dużej wrażliwości na piękno-artyści!
Gratulujemy i życzymy pensjonatowi pełnego obłożenia dobrymi gośćmi,a Gospodarzom przede wszystkim zdrowia i wytrwałości.
Mamy nadzieję,że nasze drogi kiedyś poprowadzą przez Kamieńczyk i wtedy wpiszemy również na listę gości Waszego pięknego zamku spozierając z wysoka na Kotlinę Kłodzką.
Łączymy pozdrowienia.

Urzeczeni Bronisława i Zbigniew Priebe

Ukłony i słowa uznania dla Pani Jadwigi.

__________________________________________________________________

Ewa

10 listopada 2009 – 17:04

I ja miałam okazje być gościem w tym Domu. Dziękuję za dobre rozmowy, serdeczność, taką zwyczajność. Ogród mnie zupełnie oczarował. Tutaj można znaleźć łagodny spokój. A widoki dookoła zapierają dech w piersiach.

__________________________________________________________________

Kasia i Krzyś

5 listopada 2009 – 19:31

Gorąco polecamy Siedlisko…urocze, cudowne i klimatyczne miejsce, które sprawiło, że najpiękniejszy dzień w naszym życiu – Dzień Naszego Ślubu stał się jeszcze bardziej wyjątkowy…Niesamowity klimat i charakter tego miejsca, ciepła atmosfera oraz zdolności kulinarne Pani Magdy na długo zapadną w pamięci naszej i naszych gości… Pani Magdo serdecznie dziękujemy i zapewniamy, że odwiedzimy Siedlisko jeszcze nie raz!! :))

__________________________________________________________________

Monika i Andrzej Wcisło

12 lipca 2009 – 07:22

Zobaczyć i umrzeć! Odwiedzamy Wasz dom od kiedy kilkunastu lat. Byliśmy kiedy stajnia była stajnią dla koni, a ponad nią, prawie pod pod sam dach leżała sterta siana. Taras kiedyś miał być, a kuchnia na dole chyba nie była jeszcze w planach. O łazience nie wspomnę. Z Jarkiem witaliśmy świt odgruzowując stodołę. Przy ognisku czekał na pojawienie się zaspanych żon kurczak w pomarańczach, który przez całą noc „dochodził” w brytwance . Parę lat temu, w zimie, zginęły nasze samochody. W 2 godziny zasypał je śnieg. Teraz przyjeżdżamy i też witamy świt po kolacji. Bo szkoda czasu na spanie. Bo stajnia to teraz cudowna sala z kominkiem gdzie człowiek czuje się jak w baśni Tolkiena. Po prostu jest wspaniale. Polecamy to miejsce każdemu kto chce odpocząć w innym, cudownym świecie.

__________________________________________________________________

Anna Jendrośka

17 maja 2009 – 22:52

Ludzie pytani o to, czym są dla nich góry, często odpowiadają, że to urokliwe miejsca, szlaki turystyczne, nieprzewidywalność przyrody, miejsca w których można poczuć swoją małość i kruchość życia. W obliczu takich refleksji przyziemne problemy tracą swoją destrukcyjną moc. Dla mnie takim miejscem stała się Kotlina Kłodzka a szczególnie okolice Kamieńczyka. Wśród bezkresnych dróżek przecinających malownicze pola, lasy, strumyki, można odnaleźć wewnętrzny spokój i wyzwolić się z ciężaru negatywnych przeżyć, które niosą za sobą pokręcone życiowe drogi, można zawrócić z manowców. Dzięki ludziom takim jak Jadwiga, Magda i Jarek można uwierzyć w siebie. Ich serdeczność, życzliwość, są nie do przecenienia. Bardzo serdecznie dziękuję.

__________________________________________________________________

Darek i Dorota z Kolonii

26 kwietnia 2009 – 07:53

Bardzo mile spedzilismy Swieta Wielkanocne w Waszym domu. Dziekujemy przede wszystkim za sereczna i rodzinna atmosfere, ktora jest zasluga Gospodyni. Bedziemy do Was wracac !

__________________________________________________________________

Agata z rodziną i przyjaciółmi z Poznania

23 kwietnia 2009 – 12:03

Witam,
spędziliśmy u Państwa przemiłe Świeta Wielkanocne, miejsce jest magiczne, klimatyczne i po prostu piękne. Jedzenie było bardzo smaczne, mazurek nadal śni mi się po nocach. Cały czas marzę, żeby znowu przyjechać, w końcu mam powód, muszę oddać książkę, którą mąż pożyczył. Pozdrawiam serdecznie

__________________________________________________________________

Sławomira i Jan z rodziną

7 stycznia 2009 – 00:05

Serdecznie dziękujemy za zorganizowanie nam wspaniałej wigilii i świąt Bożego Narodzenia.Kuchnia była wspaniała, atmosfera serdeczna, miejsce piękne – wszystko godne polecenia. Na pewno długo będziemy wspominać te święta oglądając piękne wigilijne zdjęcia. Przepraszamy za wyjedzenie całego zapasu smalcu – był taki dobry, że nawet mała Natalia wcinała go z ogórkami ! Przesyłamy pozdrowienia.

__________________________________________________________________

Slawek Wojcik

27 listopada 2008 – 02:38

…mysle, ze za zlamanie zasad nie zladuje w koszu, bo ja jeszcze u Was nie bylem i praw do ksiegi gosci nie nabralem 😉
Moze jako przyszly gosc?
Witam Cie, Magda i gratuluje strony!
Ty, ktora nie bylas na zadnym z „dzikich rajdow” klasowych, tak zagoscilas w gorkach! Nie-sa-mo-wi-te! Same zdjecia i wpisy z ksiegi robia smak na przyjazd. O ile jeszcze wczoraj zjazd klasy u Ciebie / u Was byl spontanicznym pomyslem, to po tej wirtualnej wizycie, stoi na 100%! Bede brzeczal w weekend. Pozdrawiam ze sztormowej dzis Polnocnej Fryzji!
Slawek

__________________________________________________________________

Klebsiki i Langusy z Mroczy

12 listopada 2008 – 10:27

Polecamy wszystkim to cudowne miejsce. Znajdziecie tutaj przyjazny klimat do odpoczynku, przemiłych gospodarzy domu oraz wesołe zwierzątka. Miło powspominac w długie, chłodne wieczory przygodę z wakacji. POZDRAWIAMY SERDECZNIE

__________________________________________________________________

Piotr z Krakowa

27 września 2008 – 22:25

Cudowne miejsce i wspaniała atmosfera. Jeszce raz za wszystko dziękuję

_________________________________________________________________

Magdalena Pośpiech

5 września 2008 – 11:48

Minęły wakacje 2008 r. W naszym domu gościliśmy przemiłych ludzi. Wszystkim Państwu chcielibyśmy w tym miejscu serdecznie podziękować, mając nadzieję że odpoczęliście u nas i być może jeszcze kiedyś się spotkamy. Na koniec wakacji dobry los sprowadził do nas Panią Beatę i Pana Romana. Byli krótko, ale ich pobyt na długo zachowamy w pamięci. Pan Roman rozwinął w naszej kuchni swoje talenty kulinarne. Smak jego kładzionych na wodę kluseczek z surowych ziemniaków, będzie odtąd kojarzył nam się ze smakiem odchodzącego lata. Jeszcze raz dziękujemy za wspaniałe chwile wszystkim naszym Gościom.
Magdalena Pośpiech

__________________________________________________________________

Ilona Wojtek i Olga z Łodzi

18 sierpnia 2008 – 12:08

Drodzy Państwo! Pragniemy jeszcze raz podziękować za wspaniały klimat jaki stworzyliście w swoim Siedlisku. Spędziliśmy tam dwa niezapomniane tygodnie. Wszystko, dosłownie WSZYSTKO nam się podobało. Piękny dom z gustownie urządzonymi pokojami, ogród z soczyście zielonymi roślinami i na dodatek można było pojeść poziomek, malin, zerwać mięty i sobie zaparzyć, PRZEPYSZNE obiady (do dzisiaj walczymy ze zbędnymi kilogramami ),no i ta piękna okolica. Aż żal było odjeżdżać. SERDECZNIE POZDRAWIAMY

__________________________________________________________________

Magdalena Pośpiech

16 czerwca 2008 – 12:09

Pięknie dziękuję za tak miłe słowa 🙂 Pozdrawiam Panią serdecznie.

_________________________________________________________________

Marion

18 maja 2008 – 15:55

Drodzy Państwo! Szukając materiałów na temat Międzylesia natrafiłam na waszą stronę www. Pragnę w tym miejscu pogratulować pasji i podziwu dla naszej kotliny, to prawda jest to baśniowa i tajemnicza kraina. Mieszkam tutaj od lat na swoim”Wichrowym Wzgórzu” i nie zamieniłabym tego miejsca na żadne inne. Pani Magdo zdjęcia umieszczone na stronie są przecudne w pełni oddają urok naszego miejsca. Warto dzielić się tym pięknem i zapewne będę polecać waszą stronę wszystkim którzy zechcą zapoznać się z urokami Kotliny Kłodzkiej

__________________________________________________________________

Wpisy do Księgi Gości zostały przeniesione z naszej strony http://www.agrokotlina.pl

3 komentarze (+add yours?)

  1. agrokotlina
    Kwi 30, 2010 @ 10:23:59

    Wpisy do Księgi Gości zostały przeniesone z naszej strony http://www.agrikotlina.pl
    Magdalena Pośpiech

    Odpowiedz

  2. Tanie bilety lotnicze
    Lu 08, 2011 @ 17:39:32

    Dziękuje za stronę. Znalazłem bardzo wiele informacji. Pozdrawiam

    Odpowiedz

  3. PawelV
    List 10, 2015 @ 09:13:05

    Witam, wlasnie dodalem ta strone do moich ulubionych, ma potencjal, ale musze ci powiedziec, ze jest slabo widoczna w wyszukiwarkach. Zasluguje na wiekszy ruch. Jest rzecz ktora ci sie na pewno przyda, poszukaj sobie w google – niezbednik dla kazdego webmastera

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: