„Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi. Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni. Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis. Zapachniało, zajaśniało…

majówka w agrokotlinie

wiosna, ach to ty…”

Słowami piosenki Marka Grechuty zapraszamy do Kamieńczyka na majówkę. Pani Wiosna ciagle jeszcze stoi na naszym podwórku w mokrym palcie – wszak mamy dopiero połowę kwietnia, ale maj w naszych górach bywa upojny…

majówka w agrokotlinie

Maj w Kamieńczyku to deptanie rosy bosymi stopami o poranku, to szelest ptasich skrzydeł w jałowcach, gdzie wiją gniazda, to Masyw Śnieżnika często otulony mgłą o świcie, później przechodzący w granat z białaymi plamami śniegu i wreszcie łososiowoszary przy końcu dnia. Maj to powietrze czyste jak łza i lodowata woda w leśnych strumieniach, to złoto kaczeńcy, pierwiosnków i mniszka, to biel zakwitających dzikich czereśni, śliw i jabłoni i jeszcze zapach czeremchy – odurzający, zmysłowy.

majówka w agrokotlinie

Maj to także ścieżki wijące się w górę, prosto na szczyty Masywu: Trójmorski Wierch, Śnieżnik, Igliczną, Czarną Górę  lub wędrówka po wymarłych wsiach w poszukiwaniu duchów dawnych gospodarzy Kotliny, którzy pomieszkują w zrujnowanych starych domostwach…

majówka w agrokotlinie

U Braci Czechów, tuż za miedzą, maj leniwie rozsiada się w pierzejach stareńkich kamieniczek, oprowadza po pałacach i zamkach, smakuje zimnym piwem z beczki i sprawia, że czas zwalnia, wręcz zatrzymuje się pozwalając rozpuścić się w owej onirycznej rzeczywistości…

majówka w agrokotlinie_Litomyśl_ Czechy

Jeśli jesteście zmęczeni szumem miasta, jego pędem, jego betonową architekturą, która sprawia że trudno dojrzeć skrawek nieba i poczuć dotyk ziemi pod stopami, to przyjedźcie do nas… bo maj zdarza sie tylko raz w roku… A przy okazji będziecie mogli się dowiedzieć:

„Co słychać we wsi?

Co słychać? Zależy gdzie:

Na łące słychać: Kle – kle! Na stawie: Kwa – kwa! Na polu: kraaa!Przed kurnikiem: – kukuryku! -Ko – ko – ko – ko – ko w kurniku. Koło budy słychać: – hau! A na progu: – miau… A co słychać w domu? Nie powiem nikomu…” – Wanda Chotomska

majówka w agroturystyce

Trzeba przyjechać, by się dowiedzieć co słychać w domu : -)

Zapraszamy serdecznie!!!

Proponujemy pobyt od piątku  30.04 do poniedziałku 3.05.2010

  • koszt jednego noclegu – 50 zł od osoby
  • śniadanie – 20 zł od osoby
  • obiadokolacja z deserem – 30 zł od osoby

Reklamy