Księga Gości
___________________________________________________________________
___________________________________________________________________
Agata ze Szczecina z rodzinką i przyjaciółmi 23 marca 2010 – 13:34 |
||||||||||
|
Z przyjemnością przeczytałam wpisy w tej księdze. I zgadzam się: to czarodziejskie miejsce! Miejsce i ludzie! Nie wiem, czy było tak, że to Wy wybraliście to miejsce, czy to ono Was wybrało. Ale jedno jest pewne: pasujecie do siebie ___________________________________________________________________
|
|
Ania i Szymon z Poznania 5 marca 2010 – 17:09 |
|
Bardzo dziękujemy za wrażenia Sylwestrowe Roku 2009. Przemili Gospodarze, rodzinna atmosfera, przepyszne jedzenie, bogata biblioteka i dluuugie rozmowy przy kominku:) Bardzo polecamy wszystkim, szczególnie potrzebującym odpoczynku od miejskiego pędu i gwaru. __________________________________________________________________
|
|
Bronisława i Zbigniew Priebe 13 listopada 2009 – 00:09 |
|
Witajcie Madziu i Jarku, wczoraj spotkaliśmy się z Rodzicami. Jeszcze raz myślą i wyobrażnią wracaliśmy do tego co zastaliśmy aktualnie u Was. Mając przed oczyma obraz sprzed lat i to co ujrzeliśmy w czasie krótkiej i sympatycznej wizyty u Państwa to ogromny postęp prac,to nie pensjonat,a rezydencja. Urzeczeni Bronisława i Zbigniew Priebe Ukłony i słowa uznania dla Pani Jadwigi. __________________________________________________________________
|
|
Ewa 10 listopada 2009 – 17:04 |
|
I ja miałam okazje być gościem w tym Domu. Dziękuję za dobre rozmowy, serdeczność, taką zwyczajność. Ogród mnie zupełnie oczarował. Tutaj można znaleźć łagodny spokój. A widoki dookoła zapierają dech w piersiach. __________________________________________________________________
|
|
Kasia i Krzyś 5 listopada 2009 – 19:31 |
|
Gorąco polecamy Siedlisko…urocze, cudowne i klimatyczne miejsce, które sprawiło, że najpiękniejszy dzień w naszym życiu – Dzień Naszego Ślubu stał się jeszcze bardziej wyjątkowy…Niesamowity klimat i charakter tego miejsca, ciepła atmosfera oraz zdolności kulinarne Pani Magdy na długo zapadną w pamięci naszej i naszych gości… Pani Magdo serdecznie dziękujemy i zapewniamy, że odwiedzimy Siedlisko jeszcze nie raz!! __________________________________________________________________
|
|
Monika i Andrzej Wcisło 12 lipca 2009 – 07:22 |
|
Zobaczyć i umrzeć! Odwiedzamy Wasz dom od kiedy kilkunastu lat. Byliśmy kiedy stajnia była stajnią dla koni, a ponad nią, prawie pod pod sam dach leżała sterta siana. Taras kiedyś miał być, a kuchnia na dole chyba nie była jeszcze w planach. O łazience nie wspomnę. Z Jarkiem witaliśmy świt odgruzowując stodołę. Przy ognisku czekał na pojawienie się zaspanych żon kurczak w pomarańczach, który przez całą noc “dochodził” w brytwance . Parę lat temu, w zimie, zginęły nasze samochody. W 2 godziny zasypał je śnieg. Teraz przyjeżdżamy i też witamy świt po kolacji. Bo szkoda czasu na spanie. Bo stajnia to teraz cudowna sala z kominkiem gdzie człowiek czuje się jak w baśni Tolkiena. Po prostu jest wspaniale. Polecamy to miejsce każdemu kto chce odpocząć w innym, cudownym świecie. __________________________________________________________________
|
|
Anna Jendrośka 17 maja 2009 – 22:52 |
|
Ludzie pytani o to, czym są dla nich góry, często odpowiadają, że to urokliwe miejsca, szlaki turystyczne, nieprzewidywalność przyrody, miejsca w których można poczuć swoją małość i kruchość życia. W obliczu takich refleksji przyziemne problemy tracą swoją destrukcyjną moc. Dla mnie takim miejscem stała się Kotlina Kłodzka a szczególnie okolice Kamieńczyka. Wśród bezkresnych dróżek przecinających malownicze pola, lasy, strumyki, można odnaleźć wewnętrzny spokój i wyzwolić się z ciężaru negatywnych przeżyć, które niosą za sobą pokręcone życiowe drogi, można zawrócić z manowców. Dzięki ludziom takim jak Jadwiga, Magda i Jarek można uwierzyć w siebie. Ich serdeczność, życzliwość, są nie do przecenienia. Bardzo serdecznie dziękuję. __________________________________________________________________
|
|
Darek i Dorota z Kolonii 26 kwietnia 2009 – 07:53 |
|
Bardzo mile spedzilismy Swieta Wielkanocne w Waszym domu. Dziekujemy przede wszystkim za sereczna i rodzinna atmosfere, ktora jest zasluga Gospodyni. Bedziemy do Was wracac ! __________________________________________________________________
|
|
Agata z rodziną i przyjaciółmi z Poznania 23 kwietnia 2009 – 12:03 |
|
Witam, __________________________________________________________________
|
|
Sławomira i Jan z rodziną 7 stycznia 2009 – 00:05 |
|
Serdecznie dziękujemy za zorganizowanie nam wspaniałej wigilii i świąt Bożego Narodzenia.Kuchnia była wspaniała, atmosfera serdeczna, miejsce piękne – wszystko godne polecenia. Na pewno długo będziemy wspominać te święta oglądając piękne wigilijne zdjęcia. Przepraszamy za wyjedzenie całego zapasu smalcu – był taki dobry, że nawet mała Natalia wcinała go z ogórkami ! Przesyłamy pozdrowienia. __________________________________________________________________
|
|
Slawek Wojcik 27 listopada 2008 – 02:38 |
|
…mysle, ze za zlamanie zasad nie zladuje w koszu, bo ja jeszcze u Was nie bylem i praw do ksiegi gosci nie nabralem __________________________________________________________________
|
|
Klebsiki i Langusy z Mroczy 12 listopada 2008 – 10:27 |
|
Polecamy wszystkim to cudowne miejsce. Znajdziecie tutaj przyjazny klimat do odpoczynku, przemiłych gospodarzy domu oraz wesołe zwierzątka. Miło powspominac w długie, chłodne wieczory przygodę z wakacji. POZDRAWIAMY SERDECZNIE __________________________________________________________________
|
|
Piotr z Krakowa 27 września 2008 – 22:25 |
|
Cudowne miejsce i wspaniała atmosfera. Jeszce raz za wszystko dziękuję _________________________________________________________________
|
|
Magdalena Pośpiech 5 września 2008 – 11:48 |
|
Minęły wakacje 2008 r. W naszym domu gościliśmy przemiłych ludzi. Wszystkim Państwu chcielibyśmy w tym miejscu serdecznie podziękować, mając nadzieję że odpoczęliście u nas i być może jeszcze kiedyś się spotkamy. Na koniec wakacji dobry los sprowadził do nas Panią Beatę i Pana Romana. Byli krótko, ale ich pobyt na długo zachowamy w pamięci. Pan Roman rozwinął w naszej kuchni swoje talenty kulinarne. Smak jego kładzionych na wodę kluseczek z surowych ziemniaków, będzie odtąd kojarzył nam się ze smakiem odchodzącego lata. Jeszcze raz dziękujemy za wspaniałe chwile wszystkim naszym Gościom. __________________________________________________________________
|
|
Ilona Wojtek i Olga z Łodzi 18 sierpnia 2008 – 12:08 |
|
Drodzy Państwo! Pragniemy jeszcze raz podziękować za wspaniały klimat jaki stworzyliście w swoim Siedlisku. Spędziliśmy tam dwa niezapomniane tygodnie. Wszystko, dosłownie WSZYSTKO nam się podobało. Piękny dom z gustownie urządzonymi pokojami, ogród z soczyście zielonymi roślinami i na dodatek można było pojeść poziomek, malin, zerwać mięty i sobie zaparzyć, PRZEPYSZNE obiady (do dzisiaj walczymy ze zbędnymi kilogramami ),no i ta piękna okolica. Aż żal było odjeżdżać. SERDECZNIE POZDRAWIAMY __________________________________________________________________
|
|
Magdalena Pośpiech 16 czerwca 2008 – 12:09 |
|
Pięknie dziękuję za tak miłe słowa _________________________________________________________________
|
|
Marion 18 maja 2008 – 15:55 |
|
Drodzy Państwo! Szukając materiałów na temat Międzylesia natrafiłam na waszą stronę www. Pragnę w tym miejscu pogratulować pasji i podziwu dla naszej kotliny, to prawda jest to baśniowa i tajemnicza kraina. Mieszkam tutaj od lat na swoim”Wichrowym Wzgórzu” i nie zamieniłabym tego miejsca na żadne inne. Pani Magdo zdjęcia umieszczone na stronie są przecudne w pełni oddają urok naszego miejsca. Warto dzielić się tym pięknem i zapewne będę polecać waszą stronę wszystkim którzy zechcą zapoznać się z urokami Kotliny Kłodzkiej __________________________________________________________________
|
Wpisy do Księgi Gości zostały przeniesione z naszej strony www.agrokotlina.pl











Wpisy do Księgi Gości zostały przeniesone z naszej strony http://www.agrikotlina.pl
Magdalena Pośpiech
Dziękuje za stronę. Znalazłem bardzo wiele informacji. Pozdrawiam